Wszystkie Gdańsk Katowice Kraków Poznań Szczecin Warszawa Wrocław Łódź
Wszystkie Gdańsk Katowice Kraków Poznań Szczecin Warszawa Wrocław Łódź

bren — 07.12.2011 in

Jeżeli ktoś jeszcze nie zna Brygady RR, najwyższy czas nadrobić zaległości. Piękna estetyka, wysmakowane projekty, 100% handmade. Urocze duże czapy, zakolanówki, kominy, pomponowe bransoletki i włóczkowy hit – dziergane ręcznie szorty – wszystko zakorzenione w tradycji, lecz nowoczesne. Produkty ciepłe i miłe jak gorąca czekolada w mroźny dzień. A wszystko to za sprawą rodzinnego kolektywu – Roboty Ręczne.

Roboty Ręczne

Roboty Ręczne to Marta, jej Mama i dobry duch pracowni – wielki szary kot Myszon, który dzielnie pilnuje włóczek. Marta ma 26 lat, pochodzi z Siedlec, skończyła warszawską ASP (zahaczając również o ASP w Krakowie). Studiowała również w Finlandii na Politechnice w Lahti w Instytucie Designu, a po skończeniu warszawskiej uczelni wyjechała na staż do studio Toma Dixona w Londynie (!). Jak sama mówi: Jestem architektem wnętrz z zamiłowaniem do mody:) Cały czas gdzieś tam w tle towarzyszyły nam, tzn mi i mojej mamie RR. Po powrocie z Lnd założyłam firmę i tak to sie zaczelo. Co wiecej o mnie? Lubie koty, gotować, robic zdjecia i jeździć na snowboardzie.

Roboty Ręczne

Na pytanie, co aktualnie słychać w pracowni Marta odpowiada: Obecnie pracujemy nad wszystkim po trochu, czyli: kolaborujemy z Panoramą, realizujemy zamówienia świąteczne, przygotowujemy się do targów przedświatecznych, odpisujemy na mejle i snujemy plany na przyszłą zimę :) A jako, że większość rzeczy robimy w pojedynczych egzemplarzach, to cały czas pracujemy też nad nowymi wzorami. Podsumowując: nie narzekamy na nudę.

To co już przetestujemy i zaakceptujemy naszymi głowami i sercami można nabyć przez sklep internetowy, który działa od początku jesieni:

robotyreczne.com lub zamowic przez mejla na roboty.reczne@gmail.com. Jesteśmy też na Facebooku:Roboty Reczne – tam też sporo się dzieje.

Tyle o nowościach. A poniżej kwestionariusz, który wypełniła dla Was Marta. Zapraszamy!

Roboty Ręczne

1. Swoje kolekcje kieruję do/Projektuję dla…

Swoje projekty kierujemy do osób ceniących unikatowe rozwiązania i dopracowane detale. Mówiąc unikatowe mamy na myśli takie, które są niepowtarzalne ze względu na technikę wykonania, jak i projekt. Wszystkie produkty RR to nasze autorskie projekty.

Roboty Ręczne

2. Inspiracji szukam…

Inspiracji szukamy w codzienności i w przeszłości. Obserwujemy ludzi na ulicy, znajomych, rodzinę, a przede wszystkim siebie. Jako, że RR budują mama i córka, czyli przedstawicielki 2 pokoleń, jesteśmy w stanie dużo powiedzieć same o sobie. Łączymy to, co wiemy, co widzimy i czujemy w jedną całość. Realizujemy nasze autorskie projekty, ale jako, że robótki ręczne są w naszej rodzinie od pokoleń, staramy się odwoływać do pierwowzorów znanych z dawnych czasów. Inspirują nas wzory z magazynów babć, np. turbany, czy opaski, ale zależy nam na tchnieniu ducha współczesności w te leciwe pomysły. Dziergamy z nowoczesnych włóczek i w inny sposób. Wymyślamy nowe wzory.

Roboty Ręczne

3. Szyję z tkanin…

Dziergamy głównie z wełnianych włóczek. Dodatek syntetycznych włókien jest często niezbędny, żeby uplastycznić wełnę. Naszą pracownię wypełniają głównie włóczki z wełny z merynosów, alpaki, wełny z wielbłąda. Cieszy nas ruch na rynku dziewiarskim, w wyniku którego do Polski trafiać zaczynają naprawdę dobre materiały. Co prawda nadal w mniejszości, ale ważne, że już są – włóczki nadające się do prania w pralce i takie, które nie ulegają zniekształceniu. Większość z nich, mimo iż w 100% wełniana, jest bardzo miła w dotyku i przyjemna w noszeniu. Oczywiście Polska dopiero otwiera się na zagraniczne nowości, uczymy się, że warto wydać więcej, żeby coś nosić dłużej. Tym bardziej powinniśmy to docenić przy ręcznej robocie – szczególnie precyzyjnej, czaso- i pracochłonnej. Osobiście bardzo lubimy wełnę z wielbłąda – chodzi tu nie tylko o ciepło, jakie daje, ale także o kolorystykę i to, jaka jest w dotyku. Zamawiając włóczkę, zawsze staramy się ją poznać – dotykamy ją i przytulamy, wąchamy. Pierwsze wrażenie jest najważniejsze. Trochę jak w życiu – jeśli ma to ‚coś’ zdobywa nasze serca, a klienci mogą cieszyć się nią nosząc nasze RR.

Roboty Ręczne

Roboty Ręczne

4. Pierwszy raz mocno poczułam, że chcę projektować, gdy…

Pierwszy raz mocno poczułam, że chcę projektować, gdy byłam w przedszkolu! Naprawdę, nie kłamię. Pamiętam, że od zawsze chciałam być na równi architektem wnętrz, jak i projektantką mody. W przeciwieństwie do śpiewających koleżanek, marzących o karierze na scenie, ja miałam zeszyty całe w rysunkach domków i sukienek. Jako dziecku brakowalo mi jedynie pomysłu na to, jak połączyć te dwie pasje w jeden zawód. Rozwiązanie przyszło same po 5 latach studiów Architektury Wnętrz i stażu w studio Toma Dixona. Tam zajmowałam się projektowaniem produktów, ale też tkanin. I tak nabrałam wiary, że nie ma rzeczy niemożliwych. Po powrocie zdecydowałyśmy z mamą nieco rozkręcić nasze hobby, które dotychczas owocowało w zimowe ocieplacze dla znajomych i rodziny.

Roboty Ręczne

5. Kiedy projektuję, wyobrażam sobie kobietę/mężczyznę/ludzi, którzy…

Kiedy projektuję, wyobrażam sobie zwyczajnych ludzi, którzy są piękni, ponieważ akceptują to, jacy są. Widzę skromną parę uśmiechającą się dyskretnie do siebie. Każde z nich ubieram w myślach w nasze ręcznie robione dodatki, które są tak samo wyjątkowe jak oni. Skromne, klasyczne, a jednak tak unikatowe, bo niepowtarzalne.

6.Za pól roku chciałabym…

Za pół roku chciałybyśmy uśmiechać się nie mniej niż teraz.

Roboty Ręczne

7. Nie wyobrażam sobie dnia bez…

Nie wyobrażam sobie dnia bez pracy i pracy bez tych wszystkich, którzy sprawiają, że jest ona taka przyjemna. Jeśli to jest dobre miejsce, to chciałabym podziękować mojej mamie, za to, że zainspirowała nas obydwie do działania i za to, że mną wytrzymuje i jest taka wspaniała; mojemu Janowi, który jest zawsze, gdy powinien być oraz pani Marioli i pani Jadzi za to, że zawsze są na tak.

8. Ulubione miejsce w moim mieście to…

Ulubione miejsce w moim mieście to dom moich rodziców, czyli akumulator i ładowarka dobrych sił.

Roboty Ręczne

9. Na co dzień słucham…

Roboty Ręczne

Roboty Ręczne

Roboty Ręczne

Roboty Ręczne

Roboty Ręczne

Roboty Ręczne

Roboty Ręczne

Roboty Ręczne

Roboty Ręczne

Roboty Ręczne

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisz kod z obrazka *

Więcej w cyklu M[ł]oda Polska